11 kwi 2017

Live fast... die old. Warszawski Festiwal Piwa 2017

Zdecydowanie nie należę do grona tych zatwardziałych festiwalowiczów, którzy walczą bite trzy dni z własną wątrobą, robiąc ewentualne przerwy na spanie, jedzenie i toaletę. Prócz czynnika zwanego socjalizującym jest to swoisty test na wytrzymałość, szczególnie, że po pierwszej piątce degustacja się kończy, a zaczyna się po prostu impreza w szerokim tego słowa znaczeniu. Dlatego też personalnie, o piwne festiwale zahaczam często na ten jeden dzień (ew. dwa), omijając wiele "atrakcji" jak to powie większość z Was. 

Podobnie było z WFP. Abstrahując już od przeziębienia, które dopadło mnie kilka dni przed wydarzeniem i spier... zniszczyło kilka planów, które z góry sobie narzuciłem na festiwal. Docelowym dniem był piątek, jednakże kondycja fizyczna (a co z tym idzie – sensoryczna) w żaden sposób nie pozwoliła mi tego zrealizować, dlatego też musiałem wybrać ostatni dzień, no a Warszawę jednak szkoda przepuścić...

7 kwi 2017

Bitwa numer sześć (sześć, sześć) – to numer bestii jest

Szósta bitwa pod sztandarem Beer Cup 2017, zaplanowana na styl Amber Ale, przyniosła niemałe zaskoczenie. W wyniku (nie)szczęśliwych zawirowań losu, nie stawiło się na niej dwóch z pięciu piwowarów. W efekcie do zawodów przystąpili tylko trzej panowie, co w naturalny sposób zwiększyło szanse na zwycięstwo. Mimo uszczuplonej liczby zawodników zasady pozostały niezmienne – do następnego etapu przeszły dwa najlepsze piwa.

2 kwi 2017

Do trzech razy sztuka? Silesia Beer Fest 2017

Po sukcesie, jakim okazały się dwie poprzednie odsłony festiwalu, które sprawiły, że na mapie polskiego craftu Śląsk przestał być pustą plamą, było pewne, że kolejna edycja jest tylko kwestią czasu. I tak faktycznie było, gdyż trzeci Silesia Beer Fest został zapowiedziany w styczniu tego roku.