Jak do tej pory, wszystkie nasze recenzje i wrażenia z degustacji trafiały wyłącznie na fanpage na Facebooku. Format wrzucania posta z recenzją co kilka dni, biorąc pod uwagę ile piw zdarza nam się degustować w ciągu tygodnia, sprawia, że - chcąc nie chcąc - niektórym naszym recenzjom nigdy nie jest dane ujrzeć światło dzienne. A jest to niefajne, bo po prostu lubimy pisać i dzielić się naszymi spostrzeżeniami ze światem. Dlatego dziś przedstawiamy nowy cykl, który jest odpowiedzią na tę kwestię. "Alcohol Fueled Brewtality", bo taką będzie nosił nazwę, to - w naszym codziennym minislangu - określenie oznaczające wspólny wypad na degustację piwa. Podczas takiej sesji, na naszym stole gości przeważnie kilka różnych rzeczy mniej lub bardziej związanych z duchem Piwnej Rewolucji. Słowem: pełny freestyle.
10 gru 2016
8 gru 2016
Czeski film... z polskimi napisami.
Jako, że jestem wielkim fanem wszelkiej maści lagerów – a w szczególności tych zza naszej południowej granicy, to gdy nie pijam tzw. "craftów" sięgam po jakiegoś bohemskiego pilsnera. Nie zawsze tak jest, ale najczęściej tak właśnie poczyniam, gdyż tamtejsze koncernówki stoją o parę poziomów wyżej od tych polskich wypustów.
Ostatnio w moje ręce wpadło pewne piwo – z założenia pochodzące z Czech – które nie tylko zaciekawiło mnie polskimi informacjami na etykiecie, ale i również nazwą...
Ostatnio w moje ręce wpadło pewne piwo – z założenia pochodzące z Czech – które nie tylko zaciekawiło mnie polskimi informacjami na etykiecie, ale i również nazwą...
5 gru 2016
Niemiecki styl, amerykańskie dodatki i... polskie wykonanie.
Raduga, Inne Beczki i Faktoria. Chyba każdy piwny geek w Polsce poznał już dawno ich piwa. Ostatnio ukazały się trzy wypusty tej kooperacji, które jakoś nie odbiły się szerokim echem w piwnym półświatku. Zaprezentowaliśmy je niedawno na fanpejdżu, ale przypomnijmy sobie w skrócie jeszcze raz...
Etykiety:
2016,
Faktoria,
Inne Beczki,
kooperacja,
lager,
Raduga,
recenzje
Subskrybuj:
Posty (Atom)
