Dziesiąta, jubileuszowa edycja AFB musi iść pod znakiem piw wyjątkowych. Pełzając po wszelakich sklepach specjalistycznych, przeglądając zagraniczne fora, czy fejsbukowe grupy bezpośrednio związane ze zjawiskiem #cebuladeals, pomyśleliśmy, że coś specjalnego jednak chyli się za każdym rogiem, trzeba tylko umieć szukać.
Idąc na przekór ostatnim trendom, które to coraz bardziej zalewają rynek polskiego craftu, postanowiliśmy sprawdzić kilka wypustów, które, mimo ekhm... (dystans proszę) "stylowej różnorodności" i stosunkowo łatwej dostępności zostały tylko napomknięte gdzieś tam w internetowych czeluściach piwnego undergroundu (what a retard...).